Zima taka zła?

Zima w rankingach popularności pór roku z pewnością nie zajęłaby pierwszego miejsca. Kojarzy się i faktycznie jest związana z krótkimi dniami. Słońce o wiele szybciej zachodzi i później wschodzi, sprawiając, że często cały dzień jest ponuro a już o godzinie 16:00 robi się ciemno.

Częsty brak słońca, prawie cały czas obecna ciemność i ponurość wprowadza ludzi we właśnie taki ponury nastrój. Niektórzy na czas zimy najchętniej zaszyliby się w domu lub zapadli w sen zimowy.
Kolejne skojarzenie z zimą to właśnie zimno jakie panuje w tym czasie.
Zima ma różne oblicza, czasem jest śnieżnobiała a czasem brudna od mieszanki błota i roztapiającego się śniegu. Tak czy inaczej, temperatura jest znacznie niższa niż w innych porach roku.
Prowadzi to do niechęci wychodzenia z ciepłego łózka/domu do na przykład pracy.
Przed człowiekiem wychodzącym do pracy w zimę roztacza się z reguły straszny obraz. Na obrazie tym widnieje konieczność opuszczenia ciepłego domu, walka z mrozem, który znowu zamroził wszystkie szyby w aucie i prawdopodobnie kolejny raz wykończył akumulator samochodu, jazda po śliskich drogach a to wszystko w ubraniu, w którym ledwo da się poruszać.
Ciepłe, grube ubrania, w których nie jeden człowiek czuje się o kilkanaście kilogramów większy to następne zimowe skojarzenie należące do tych nieprzyjemnych.
Nikt nie lubi czuć się ograniczony w ruchach, czasami jest wręcz denerwujące, ale co poradzić jak do wyboru mamy, albo zamarznąć albo się tak obłożyć ubraniami.
Kobiety często z utęsknieniem patrzą na wystawy sklepowe, które prezentują modne kurtki i płaszcze, jednak nie inwestują w nie bo tego typu ubrania z reguły są bardzo niepraktyczne, kiedy temperatura spada mocno poniżej zera.

Idąc dalej tą drogą, można by pomyśleć, że zima to wręcz znienawidzona pora roku, której nikt nie lubi – niska temperatura, brak słońca, konieczność noszenia często niewygodnych ubrań – brzmi to dość depresyjnie i może zniechęcać do życia.
Wielu ludzi próbuje odreagować zimę, wybierając się na przykład w czasie ferii zimowych na zagraniczną wycieczkę do kraju, w którym jest ciepło. Inne osoby, które może nie są w stanie odłożyć gotówki na wyjazd, często odwiedzają solaria, aby zrekompensować sobie brak słońca. Ten brak słońca może mieć rzeczywisty wpływ na nastrój ludzie, w końcu słońce jest źródłem witaminy D, dlatego jeszcze inna część społeczeństwa przyjmuje zimą tę witaminę jako suplement diety.
Ale czy na prawdę zima jest taka zła ? Otóż nie, bo ma dwa mocne atuty, które kojarzą się tylko z nią. Są to dwa święta.
Jedno z nich ciepłe i rodzinne, czyli Boże Narodzenie, a drugie huczne i pełne tryskających szampanów – Sylwester.

Całą tą złą zimę umila myśl o zbliżających się świętach Bożego Narodzenia. Nie sposób o nich zapomnieć, dlatego że już z końcem listopada w telewizji czy internecie zaczynają docierać do społeczeństwa świąteczne reklamy. Na półkach w supermarketach pojawiają się pierwsze czekoladowe mikołaje i pierniki. A wraz z rozpoczęciem się oficjalnego oczekiwania na Boże Narodzenie, czyli przyjściem Adwentu, robi się prawdziwy szał świąteczny.
Centra handlowe, szkoły, miejsca pracy zaczynają być miło oświetlone i przystrojone, dzięki czemu stają się bardziej przyjazne niż w inne zwykłe dni w roku. Na ulicach pojawiają się pierwsze aniołki i Mikołaje zbierające fundusze dla tych najbardziej potrzebujących, tworząc atmosferę dobroci wśród społeczeństwa a dzieci radośnie wyczekują przyjścia Świętego Mikołaja. Wszystkie te czynniki, sprawiają, że zima łagodnienie, mróz już tak nie dokucza – po prostu w pewien sposób zima staje się trochę magiczna.
Jest to rzecz jasna czas, który daje szanse na wspólne, rodzinne spotkanie przy wigilijnym stole, zwolnienie na chwilę tempa i upajanie się radością z posiadania rodziny. Tak mocny atut zimy nie może choć trochę nie przyćmić jej codziennych wad.

Po wyczekiwanej wigilii przychodzi równie wyczekiwany Sylwester, czyli ostatni dzień starego roku kalendarzowego (i imieniny wszystkich Sylwestrów). Tutaj skojarzenia są nieco inne, i tak jak w przypadku świąt Bożego Narodzenia na ich punkcie szaleją często bardziej dzieci – tak na punkcie sylwestra szaleją bardziej dorośli i młodzież. Jest to oczywiście okazja do zabawy i to szampańskiej.
Stacje telewizyjne prześcigają się w ofertach koncertów transmitowanych w ten dzień z wielkich miast, a właściciele wszelkiego rodzaju sal organizują lokalne imprezy, na które można się wybrać. Głownie chodzi o to, aby w miłym towarzystwie bawić się wraz z całą częścią tego świata (z powodu różnicy w godzinach, niektóre kraje sylwestra obchodzą kilkanaście godzin wcześniej), spożywać alkohol (ten kto może) a równo o północy oglądać na niebie fantastycznienie rozbłyskujące fajerwerki.

Czy zima jest taka zła? Z pewnością trochę tak i trochę nie. Jej ogólny mroczny i chłodny charakter są łagodzone przez nasze obyczaje, które sprawiają, że ta zima jednak nie jest wrogiem publicznym numer jeden wśród wszystkich pór roku. Może zamiast wybierać, która pora roku jest lepsza to lepiej byłoby czerpać garściami z tego co każda z nich oferuje?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *