Kraina Piękna Paese

5

Hej Moi Drodzy!! Ostatnimi czasy na blogu pojawia się niewiele kosmetycznych nowości, ale wynika to tylko i wyłącznie z braku czasu. Kiedy tylko będę mogła, za każdym razem postaram się dla Was przygotować coś nowego i interesującego! W dzisiejszym poście znajdziecie nowości jednej z moich ulubionych marek makijażowych - Paese Cosmetics! Przygotowałam dla Was prawdziwe perełki, dlatego też zachęcam do zapoznania się z całym wpisem. Na samym początku znajdziecie opis nowej magnetycznej paletki, którą każda z Was może skomponować sama wedle swoich potrzeb oraz upodobań. Następnie pobudzę Wasze zmysły, ponieważ przygotowałam opis aromatycznych i bogatych w składniki, naturalnych maseł do ciała. Nie zabraknie także kosmetyków stricte makijażowych których niemalże każda z nas używa na co dzień – podkładów oraz pomadek. Życzę Wam udanej lektury!

1

Tak jak już pisałam w zapowiedzi, na pierwszy ogień pójdzie nowa magnetyczna paletka. W eleganckim i klasycznym, czarnym opakowaniu znajduje się duże lusterko, praktyczny pędzelek oraz miejsce na osiem różnych produktów, które możecie same skomponować i wymieniać w zależności od potrzeb. Dzięki ustandaryzowanym otworom można stworzyć miks dowolnie wybranych kosmetyków. W chwili obecnej w ofercie znajduje się ponad 60 różnych cieni, 24 róże i ponad 20 pomadek do ust z pielęgnującym olejem arganowym. Wkrótce w sklepach i na stoiskach Paese dostępne będą kolejne kosmetyki: pudry, kamuflaże i pomadki. Paleta Color Chart Paese dzięki magnetycznemu mocowaniu pozwala na dowolne wymienianie produktów. Dużym plusem dla niejednej z Was na pewno będzie także korzystna cena. Pojedyncze produkty sprzedawane są w lekkich blistrach (tak jak możecie zauważyć na moim zdjęciu), dzięki czemu są niedrogie – cena za sztukę to zaledwie 12,50 zł. Klientki nabywające komplet 8 kosmetyków, paletkę wraz z pędzelkiem otrzymają bezpłatnie. Cena samej paletki wynosi 35 złotych. Moim zdaniem paletka jest bardzo praktyczna. Co znalazło się w mojej wersji? Wybrałam dwa ulubione róże do policzków – odcień 37 oraz 50, dwie bardzo lubiane przeze mnie pomadki w odcieniach 01 i 41 oraz cztery cienie do powiek w neutralnych odcieniach: kaszmir 606, kaszmir 612, glam 207 oraz glam 201. Jeżeli moja paletka się Wam spodoba, możecie skomponować dla siebie taką samą w każdym sklepie oraz na stoisku marki PAESE. Możecie także stworzyć swoją wersję – koniecznie mi się nią pochwalcie! Możliwości wyboru jest naprawdę setki.

ab

2

3

4

Kolejną perełką marki Paese są moim zdaniem masła do ciała. Pięknie pachną, wspaniale nawilżają skórę i wzbogacają ją o wiele naturalnych składników. W ofercie można znaleźć dwa masła: maracuja oraz shea. Bezkompromisowym hitem jest dla mnie maracuja! Ten produkt nie tylko nawilża ale i pobudza zmysły swoim pięknym zapachem. Jeżeli jesteście fankami mocnych, aromatycznych i wyrazistych nut zapachowych, to gwarantuje Wam, że w tej się zauroczycie! A teraz kilka słów o działaniu.. jest to masło o  właściwościach kojących i odżywiających, bogate w duże ilości witaminy C, wapnia, fosforu oraz niezbędnych kwasów tłuszczowych. Reguluje wydzielanie sebum. Tworzy na powierzchni skóry delikatny film, zabezpieczający przed utrata wody z naskórka, dzięki czemu skóra jest nawilżona i gładka. Doskonale rozprowadza się na skórze i pozostawia ją pachnącą oraz gładką na wiele godzin. A co z masłem shea? Także jest godne polecenia, ponieważ ma idealną konsystencję i działanie. Ja używam go nie tylko do ciała, ale także włosów. Przy rozjaśnianiu odpowiednie nawilżenie i pielęgnacja są bardzo ważne, czasami nawet najdroższe kosmetyki do włosów zawodzą a na ratunek może przyjść produkt w 100% naturalnych, na który w pierwszym momencie nawet się nie wpadnie. Tak właśnie było u mnie z masłem shea. W jednym z czasopism dla kosmetologów wyczytałam o jego świetnych właściwościach – spróbowałam i się nie zawiodłam, więc jeżeli macie problemy z suchą skórą bądź rozdwojonymi, łamiącymi się końcówkami włosów to polecam masło shea marki Paese. Na pewno się nie zawiedziecie! Masła także możecie kupić na sotiskach oraz w sklepach firmowych marki.

8

9

10

11

Pozostając w tematyce pielęgnacji skóry chciałabym Wam przedstawić jeszcze jeden produkt którego osobiście używam i jestem bardzo zadowolona. Co to takiego? Serum z kwasem hialuronowym. W widoczny sposób reguluje ono poziom nawilżenia i sprawia że skóra wygląda na młodszą i zdrowszą. Zawarty w składzie ekologiczny ekstrakt z miodu odżywia i łagodzi podrażnienia. Kolagen i elastyna sprawiają, że skóra staje się bardziej elastyczna i odporna na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. Kuracja nadaje skórze zdrowy blask, poprawia jej jędrność i zwiększa elastyczność. Hialuronian sodu wiąże wodę w naskórku, dzięki czemu staje się on wygładzony i doskonale nawilżony. Osobiście nakładam serum na noc i zauważyłam bardzo dużą poprawę. Jeżeli Wasza skóra woła o pomoc i potrzebuje nawilżenia to spróbujcie jej pomóc tym oto produktem. Nic nie tracicie a możecie wiele zyskać! Serum jest dostępne na stoiskach oraz w sklepach firmowych, ale także w wielu drogeriach i sklepach, które posiadają w swojej ofercie kosmetyki marki Paese. Jeżeli będziecie potrzebowały informacji, gdzie w Waszym mieście dostaniecie kosmetyki, piszcie do mnie mailowo bądź w wiadomości na facebooku, a postaram się Wam pomóc i podpowiedzieć gdzie je znajdziecie.

12

Na sam koniec pozostawiłam produkty stricte makijażowe. Trzy podkłady oraz matowe pomadki Silky Matt. Może zacznę od nich. Obecnie są dostępne w 10 odcieniach. Często pytacie mnie co mam na ustach na danym zdjęciu, czy też przy okazji posta ze stylizacją. Zazwyczaj jest to właśnie pomadka Paese Silky Matt. Moim ulubionym odcieniem jest naturalny „nudziak” 700. Pięknie podkreśla usta i dodaje im subtelności. Pasuje nie tylko blondynkom, ale i brunetkom. Co wyróżnia Silky Matt i dlaczego przy tak ogromnych możliwościach zakupu podobnego produktu, warto wybrać właśnie ten? Otóż dlatego, że mogę szczerze napisać, iż wypróbowałam mnóstwo matowych pomadek i mimo, że w wielu efekt był fajny, to konsekwencje jakie poniosły moje usta były tragiczne. Wysuszona i popękana skóra to nie efekt którego oczekiwałam. Pomadki Silky Matt marki Paese nie dość, że bardzo długo się utrzymują to jeszcze nie wysuszają ust, a wręcz przeciwnie, sprawiają, że wyglądają pięknie i zdrowo. Dodatkowe atuty to ładne klasyczne opakowanie, duży i wygodny aplikator oraz wydajność produktu.

13

A co jeżeli chodzi o podkłady? W ofercie marki Paese znajdziecie ich kilkanaście. Część z nich jest dostępna tylko na stoiskach oraz w sklepach firmowych, ale kilka z nich kupicie także w innych sklepach na terenie całej Polski, które współpracują z marką. Zaledwie kilka tygodni temu w sprzedaży pojawiły się dwa rewelacyjne podkłady –  Liquid Powder Double Skin dla cery suchej i tłustej.  LPDS otwierają nową epokę wśród podkładów Paese. O ich najwyższej jakości decyduje wyjątkowa formuła z bogactwem składników aktywnych, zapewniających zdrową i nieskazitelną cerę oraz doskonałe dopasowanie do kobiecych potrzeb. LPDS Aqua to lekki, nawilżający podkład do cery suchej. Specjalnie dobrane emolienty dogłębnie nawilżają skórę. Dzięki zawartości innowacyjnych japońskich komponentów, LPDS optycznie wygładza i rozprasza światło, tworząc efekt tzw. „ drugiej skóry”. Pigmenty zapewniają skórze jednolity, naturalny kolor. Podkład tworzy na twarzy delikatny wodoodporny film, pozostawiając aksamitnie gładką w odczuciu skórę. Zawiera kompleks witamin A, C, E i F oraz aminokwasy jedwabiu, dzięki czemu odżywia i nawilża skórę, optycznie ją przy tym wygładzając. Dobrze się rozprowadza, jest łatwy i przyjemny w aplikacji. LPDS Aqua występuje w czterech odcieniach kolorystycznych, dzięki czemu łatwo dopasować go do swojej cery. LPDS Matt to podkład matujący dla cery tłustej i mieszanej. Absorbuje nadmiar sebum, tworząc na powierzchni skóry lekki, matowy film. Specjalnie rozdrobnione pigmenty zapewniają jednolity, naturalny kolor. Optycznie wygładza. Produkt zawiera kompleks witamin A, C, E i F. Zapewnia matowe wykończenie makijażu, pozostawia jedwabiste gładką w dotyku skórę i nie zostawia tłustej warstwy. Dobrze się rozprowadza, jest łatwy i przyjemny w aplikacji. Optycznie wygładza. Podkłady zawierają LPD’s MULTIVITAMIN czyli specjalnie dobraną kompozycję witamin, zamkniętych w fosfolipidowych otoczkach, dzięki którym możliwe jest ich efektywne przenikanie przez naskórek i skuteczne działanie na poziomie skóry. LPDS Matt podobnie jak LPDS Aqua dostępny jest w czterech odcieniach.

Mam nadzieję, że mój wpis spotka się z Waszą aprobatą i okaże się dla Was pomocny. W razie jakichkolwiek pytań, w miarę możliwości czasowych jestem do Waszej dyspozycji. Pozdrawiam Was serdecznie i mam nadzieję, że lektura była dla Was lekka i przyjemna. Przesyłam buziaki!!

Udostępnij ten post

Estera Morawska

Estera Morawska

Nazywam się Estera Morawska i pochodzę z Lublina. Mojego bloga i wszystkie posty, które się na nim znajdują tworzę z pasji. Mam nadzieję, że jest on dla Was ciekawy, ponieważ staram się, aby każdy mógł znaleźć tutaj coś dla siebie. Wierzę, że tak właśnie jest!

12 komentarze

Dodaj swój
  1. Jola 25 sierpnia, 2016 at 11:50 Odpowiedz

    Kosmetyki są świetne. Używam pudru bambusowego i podkładu matującego tego czarnego i jestem bardzo zadowolona ;) Koniecznie muszę wypróbować ten nowy matujący fluid bo opis brzmi kusząco ;)

  2. Karolina 25 sierpnia, 2016 at 12:34 Odpowiedz

    Ta paletka jest cudowna a pomadkę silky matt ostatnio kupiłam bo zobaczyłam u Ciebie na instagramie i jest cudna!! Bardzo długo się utrzymuje i faktycznie nie wysusza ust jak na przykład Velvet od Bourjois. Piękne są także kolory szkoda tylko, że nie ma nic w czerwieniach bo też bym kupiła :( Pozdrawiam

    • Estera Morawska
      Estera Morawska 25 sierpnia, 2016 at 23:09 Odpowiedz

      Karolinko niedawno weszło do sprzedaży nowe kolory i jest wśród nich czerwień ;) musisz zajrzeć na stoiska, do sklepu Paese lub do większych drogerii w których są kosmetyki marki, a na pewno znajdziesz te nowe kolory ;) Jest też piękny nowiutki „nudziak” :)

  3. Magdalena 25 sierpnia, 2016 at 15:36 Odpowiedz

    Uwielbiam marakuje i jej zapach. Koniecznie muszę mieć to masło. Gdzie można je kupić w Warszawie? Z góry bardzo dziękuję za podpowiedź :)

  4. Olga 25 sierpnia, 2016 at 20:31 Odpowiedz

    Wcześniej nie znałam tych kosmetyków ale poznałam dzięki Tobie i jestem pod dużym wrażeniem. Używam podkładu Long Cover, mam kilka cieni GLAM i puder ryżowy oraz róż. Kosmetyki są bardzo trwałe i dobrej jakości. Mogę naprawdę polecić ;) Paletka wspaniała <3

Napisz nowy komentarz