Nowości oraz hity PAESE

1

Hej Kochani! Jakiś czas temu dodałam na instagram zdjęcie kosmetyków Paese i obiecałam ich recenzję na blogu. Niestety ostatnio czas nie jest dla mnie łaskawy i biegnie jak szalony, jednak w końcu, bardzo późną porą, znalazłam czas aby napisać Wam trochę na temat niektórych nowości oraz moich hitów marki Paese. Wiem, że nie wszystkim Wam produkty są jeszcze znane dlatego na początku zaznaczę, że to co pokazuje Wam w dzisiejszym poście to jedynie niewielka cząstka oferty, wśród której moim zdaniem każda, nawet najbardziej wymagająca Klientka znajdzie coś dla siebie. Osobiście zaliczam się właśnie do tej wymagającej grupy. Mało tego mam bardzo wrażliwą skórę, która w mig wychwyci wszelkie mankamenty w składzie. Markę Paese znam od kilku lat, jednak na jakiś czas, zupełnie nie wiem dlaczego, o niej zapomniałam. Wróciła do mnie w tamtym roku i obecnie w przoduje w mojej kosmetyczce z produktami do codziennego makijażu. Fluid Long Cover, puder ryżowy i róż z olejkiem arganowym to kosmetyki z którymi się nie rozstaję! Wyselekcjonowane składy wzbogacane kompleksami witamin, olejkami, woskami czy minerałami sprawiają, że produkty Paese mają także właściwości pielęgnacyjne. Jeżeli jeszcze ich nie znacie, polecam wypróbować. Na pewno się nie zawiedziecie!

3

Marka Paese bardzo często wdraża do sprzedaży nowe produkty. Ostatnio pojawia się ich coraz więcej, jednak w dzisiejszym wpisie skupię się tylko na trzech + dwóch hitowych niezbędnikach. Cienie to kosmetyk którego używam rzadko, ale kiedy już to robię muszą pięknie wyglądać i świetnie się utrzymywać. Jeżeli chodzi o tą kategorię w Paese, to cienie są naprawdę bardzo trwałe. Nakładając pod nie na powieki bazę, dodatkowo możemy podbić kolor oraz przedłużyć trwałość. Najnowszą linią są cienie do powiek GLAM. Jest to paleta ośmiu satynowych i bardzo mocno napigmentowanych cieni w neutralnych kolorach, które możemy wykorzystać zarówno w makijażu codziennym, jak i wieczorowym. Na zdjęciu powyżej pokazałam Wam efekt jak wyglądają cienie nałożone na bazę (po lewej) oraz bez żadnego podkładu (po prawej). Mocniejszy efekt możemy uzyskać także stosując cienie na mokro. Niedawno marka wprowadziła jeszcze jeden innowacyjny produkt, który utrwali cienie na powiece i jeszcze bardziej niż baza podbije ich kolor. Jest to Drop&fix, o którym być może także w przyszłości napiszę Wam więcej. Odpowiednio nałożone cienie Glam, w nieprzesadzonej ilości nie osypują się i świetnie utrzymują na powiece przez długi czas. Jeżeli macie wrażliwą skórę, a dodatkowo jesteście bardzo wymagające, polecam Wam te cienie, na pewno się nie zawiedziecie!

2

Oprócz kolorówki marka Paese ma w swojej ofercie kilkanaście kosmetyków do pielęgnacji skóry. Dwie nowości to emulsja do zmywania makijażu wodoodpornego oraz dwufazowy płyn do demakijażu oczu. Propozycja nr 1 jak sama nazwa wskazuje świetnie sprawdza się przy zmywaniu makijażu scenicznego oraz wodoodpornego. Ale nie tylko! Jeżeli ktoś lubi oleiste konsystencje, może używać tego kosmetyku także na co dzień, do zmywania zwykłego makijażu. Takie jest przynajmniej moje zdanie i już wielokrotnie się przekonałam, że czasem mimo, iż na opakowaniu jest wyraźnie zaznaczone przeznaczenie, to kosmetyk można stosować także w innych przypadkach i równie świetnie się sprawdza! Jego formuła oparta na łagodnym związku myjącym oraz oleju Meadowfoam powoduje, że cera jest doskonale oczyszczona, nawilżona oraz świeża. Muszę przyznać, że z usunięciem makijażu radzi sobie świetnie. Osobiście wolę płyn micelarny, ale tak jak pisałam powyżej, jeżeli ktoś lubi oleiste konsystencje, to będzie tym produktem zachwycony! Drugą nowością jest dwufazowy płyn do demakijażu oczu. Dopiero od jakiegoś czasu przekonuje się do tego typu kosmetyków, ponieważ wcześniej stosowałam jeden płyn micelarny do zmycia całego makijażu. Czy widzę jakąś różnicę, kiedy do zmycia makijażu używam zwykłego płynu micelarnego, a do zmycia oczu płynu specjalnie do tego przygotowanego? Myślę, że tak. Na pewno jest to produkt delikatniejszy i bardziej skupiający się na pielęgnacji znacznie cieńszej skóry wokół oczu. 

5

Tak jak pisałam Wam na początku, mam kilka perełek marki Paese z którymi się nie rozstaję. Jednymi z moich ulubieńców są dwa pudry – bambusowy i ryżowy. Nigdy nie znalazłam lepszych pudrów, które mają działanie zarówno pielęgnacyjne jak i matujące i to tak bardzo, że skóra nie świeci się przez cały dzień! Nie dajcie się nabrać na niektóre „odpowiedniki” zwane pudrem ryżowym lub bambusowym, a tak naprawdę większość w ich składzie zajmuje talk. Nie przerażajcie się także białym jak mąka kolorem, ponieważ podobnie jak puder transparentny one także doskonale dostosowują się do koloru skóry. Puder ryżowy jest delikatniejszy, więc polecam go każdemu, natomiast bambusowy będzie idealny dla osób borykających się z bardzo tłustą cerą, gdyż puder genialnie redukuje nadmiar sebum i tak jak pisałam sprawia, że skóra jest matowa przez cały dzień. Z mojej strony to by było na tyle. Mam nadzieję, że mój post będzie dla Was pomocny i że znalazłyście w jego treści coś dla siebie. Miłego weekendu Kochani!

4

Udostępnij ten post

Estera Morawska

Estera Morawska

Nazywam się Estera Morawska i pochodzę z Lublina. Mojego bloga i wszystkie posty, które się na nim znajdują tworzę z pasji. Mam nadzieję, że jest on dla Was ciekawy, ponieważ staram się, aby każdy mógł znaleźć tutaj coś dla siebie. Wierzę, że tak właśnie jest!

19 komentarze

Dodaj swój
  1. Ola 12 marca, 2016 at 08:35 Odpowiedz

    Nie znałam tych kosmetyków. Widziałam stoisko w Złotych Tarasach i w Drogerii niedaleko mojego domu ale jakoś zawsze przechodziłam obojętnie. Jeżeli polecasz to na pewno się zainteresuję ;) Puder ryżowy i te cienie mnie zaciekawiły :)

  2. Oliwia 12 marca, 2016 at 09:48 Odpowiedz

    Te cienie wydają się bardzo fajne. Ładne kolory i naprawdę dobry pigment. Nie znałam tej marki ale bardzo mnie nią zaciekawiłaś. Na pewno się na coś skuszę ;)

  3. Iza 12 marca, 2016 at 10:54 Odpowiedz

    Kupiłam dwa cienie, puder ryżowy oraz podkład po tym jak pokazałaś je na instagramie. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Nie znałam Paese, ale teraz stanie się chyba moją ulubioną marką :) Dziękuję za polecenie! Pozdrawiam cieplutko :)

  4. Jola 12 marca, 2016 at 11:02 Odpowiedz

    Bardzo lubię się malować cieniami ;) Tych nigdy nie miałam, ale jeżeli polecasz to z chęcią się skuszę, ponieważ zawsze to co polecasz się u mnie sprawdza :)

    • Estera Morawska
      Estera Morawska 12 marca, 2016 at 23:30 Odpowiedz

      Bardzo mnie to cieszy ;) Polecam tylko to co służy mi, więc zawsze są to sprawdzone i pewne kosmetyki więc tym bardziej miło mi, że znajdujesz wśród nich coś dla siebie ;) Pozdrawiam cieplutko

  5. Marta 12 marca, 2016 at 14:12 Odpowiedz

    Coś czuję, że ta emulsja będzie strzałem w dziesiątkę u mnie :) Jestem wizażystką i od dawna poszukuję tego typu sprawdzonego produktu. Mam z Paese kilka kosmetyków i jestem bardzo zadowolona, więc z chęcią kupię tą emulsję. Cienie mają bardzo fajne kolory, po sprawdzeniu testerów pewnie także coś trafi do mojej dużej kolekcji :)

  6. Kasia 12 marca, 2016 at 14:56 Odpowiedz

    Ja również jestem bardzo wymagająca jeżeli chodzi o kosmetyki, ale zazwyczaj wszystko co kupiłam po poleceniu z Twojego bloga, bardzo mi pasowało – tak dowiedziałam, się, że biały jeleń to nie tylko szare mydło i znalazłam idealny tusz do rzęs Maybelline. Teraz widzę dla siebie dwufazowy płyn, puder ryżowy jeżeli faktycznie jest naturalny i tak świetny oraz podobają mi się cienie – brąz oraz grafit ;) Często widzę szafy Paese w Drogeriach ale przechodziłam obok nich obojętnie bo marka w ogóle nie jest rozpowszechniona w telewizji, dlatego chyba stąd wynika mniejsza wiedza i znajomość na jej temat. Teraz nie przejdę już obojętnie! :)

  7. Karola 12 marca, 2016 at 15:18 Odpowiedz

    Pierwszy raz widzę te kosmetyki ;) Gdzie można je kupić? Bardzo podobają mi się te cienie i zaciekawił mnie puder bambusowy. Po Twoim opisie wydaje mi się, że będzie dla mnie idealny :)

    • Estera Morawska
      Estera Morawska 12 marca, 2016 at 23:33 Odpowiedz

      Kosmetyki możesz kupić na wyspach Paese (m.in. w Warszawie – Złote Tarasy oraz Galeria Mokotów), Galeria w Piotrkowie Trybumalskim, Trójmieście itd.. znajdziesz je także w setkach drogerii na terenie całej Polski (najbardziej prawdopodobne Laboo, Jawa, Jaśmin). Pozdrawiam serdecznie :)

  8. Czytelniczka 12 marca, 2016 at 17:21 Odpowiedz

    Gdzie mogę kupić te kosmetyki w okolicach Łodzi? Bardzo fajnie wyglądają te cienie, ciemny grafit już widzę u siebie przy makijażu smoky eye :)

Napisz nowy komentarz