Dieta i cwiczenia, czyli piękna figura do lata!

Witajcie Kochani ! Dzisiaj postanowiłam przygotować dla Was długo wyczekiwany post na temat zdrowego odżywania oraz ćwiczeń jakie stosowałam przez ostatnie miesiące. Może na początek opiszę Wam moją dietę. Jak wiecie – gdyż pisałam to już kilka razy – kiedyś nie trzymałam diety, gdyż tak jak bardzo lubię ćwiczyć, tak bardzo nie cierpię trzymać jakiejkolwiek diety, ponieważ po prostu uwielbiam jeść. Jakiś czas temu miałam jednak okazję przez dwa tygodnie być na diecie Fresh Dieta. Dzięki tej zbilansowanej i specjalnie przygotowanej dla mnie diecie, zobaczyłam, że aby schudnąć nie trzeba się głodzić i nauczyłam się zdrowo przygotowywać posiłki. Przez okres dwóch tygodni schudłam prawie 2 kg, co jak na taki okres przy ćwiczeniach jest moim zdaniem bardzo dobrym wynikiem. Jednak bardziej niż ze straconych kilogramów cieszę się z tego, że lepiej się czuje. Od miesiąca odstawiłam słodycze (fakt, że nie jestem doskonała i czasami zdarzają mi się odstępstwa od diety w postaci batonika lub cukierka, ale w małych ilościach od czasu do czasu nie są one szkodliwe). Wracając do  FRESH DIETY – ten kto śledzi mój fanpage widział już mniej więcej jakie posiłki były dla mnie przygotowane. Zanim rozpoczęłam „kurację” został ze mną przeprowadzony wywiad, na którym mogłam opisać m.in. jakie produkty lubię najbardziej, a jakie nie, co najczęściej jadam na obiad, kolację oraz śniadanie i ile chciałabym schudnąć, a także inne informacje potrzebne do przygotowania diety idealnie dopasowanej do moich potrzeb. Ogromnym plusem jak dla mnie jest to, iż posiłki były dowożone do mojego domu codziennie od poniedziałku do niedzieli, w dogodnej dla mnie porze. To idealna opcja dla osób, które mają mało czasu a chcą poprawić swoje zdrowie, przyspieszyć metabolizm i zapewnić sobie lepsze samopoczucie, gdyż nie bez powodu mówi się, że „jesteśmy tym co jemy”.  Tak jak już wspominałam dzięki Fresh Diecie nauczyłam się przyrządzać zdrowe posiłki i chyba gdyby nie taka terapia wstrząsowa nigdy nie zdecydowałabym się na odchudzanie za pomocą zdrowego jedzenia. Teraz to już dla mnie codzienność, a musli, otręby, łosoś, grilowany kurczak i warzywa nie są mi obce lecz goszczą w moim codziennym menu. Więcej informacji na temat FRESH DIETY (cennik, przykładowe menu, jak działa catering dietetyczny) możecie zaczerpnąć tutaj - www.freshdieta.pl. Poniżej przygotowałam dla Was kilka przykładowych zdjęć diety z kilku dni – każda z nich składała się z pięciu posiłków, które jadłam co trzy godziny (polecam taki sposób odżywania się gdyż przyspieszamy dzięki temu metabolizm i nie najadamy się za dużo lecz tylko tyle ile nasz organizm w danym momencie potrzebuje, a to niezbędne czynniki do tego aby stracić zbędne kilogramy). W dalszej części posta przygotowała dla Was także krótki skrót tego jak ja ćwiczę i dodałam świetne filmiki z których ja osobiście korzystam.

 

Tak jak obiecałam po diecie przyszła pora na ćwiczenia. Klika tygodni temu pisałam Wam o wspaniałych efektach elektrostymulacji. Możecie o niej przeczytać w tym poście – KLIK. Dalej trzymam się tego, że jest to idealny sposób na pozbycie się cellulitu oraz zbędnych centymetrów w udach, biodrach i talii. Od pewnego czasu postanowiłam jednak wzmocnić efekty i troszkę poćwiczyć. Często pytacie mnie co robię, że tak schudłam. Otóż przyszło to chyba samo z siebie. Po prostu zdałam sobie sprawę, że chcę wrócić do mojej poprzedniej figury i te dodatkowe 10 kg nie jest mi do niczego potrzebne. Pierwszymi krokami jakie podjęłam była siłownia. Mój trening wyglądał bardzo prosto – 10 min na orbitreku, 30 min ćwiczeń siłowych na każdą partię ciała i na koniec ok 1 godzina biegania na bieżni. Taki trening wykonywałam co dwa dni. Jako, że jedna metoda bardzo szybko mi się nudzi postanowiłam przerzucić się na bieganie i staram się przynajmniej co dwa dni biegać rano około godziny plus wykonywać ćwiczenia z Ewą Chodakowską lub Mel-B do których linki wkleiłam Wam poniżej. Przede mną jeszcze troszkę drogi do uzyskania idealnej figury, gdyż teraz stawiam na rzeźbę. Mam nadzieje, że mi się uda i że będziemy się nawzajem motywować do osiągnięcia jak najlepszych efektów, ponieważ lato już niedługo! Mam nadzieje, że mój post będzie dla Was chociaż troszkę pomocny. W razie jakichkolwiek pytań proszę nie bójcie się i piszcie, postaram się pomóc i odpowiedzieć. Razem można zdziałać o wiele więcej niż w pojedynkę więc będę starała się Was motywować! Poniżej tak jak obiecałam wklejam Wam moje ulubione treningi, które naprawdę przynoszą świetne efekty oczywiście jeśli tylko będziecie ćwiczyły regularnie i zgodnie z zaleceniami. Ale damy radę Kochane!

EWA CHODAKOWSKA – SKALPEL – idealny trening całego ciała. Świetne efekty zauważalne już po miesiącu regularnych ćwiczeń !

 
Uwielbiam treningi z MEL B. Pomimo tego iż są krótkie, gdyż trwają zazwyczaj tylko ok 10 minut, to efekty są naprawdę rewelacyjne ! Osobiście wykonuje na przemian co dwa dni, raz trening z Ewą Chodakowską, a raz trzy treningi z MEL B na brzuch, nogi i pośladki. Wystarczy odrobina samozaparcia i regularności, a efekty zobaczycie bardzo szybko i będzie cieszyć się piękną figurą na lato. Zamiast więc narzekać na „swoje boczki i grube nogi” bierzemy się do roboty Kochane bo zostało coraz mniej czasu!

____________________________________
PYSZNA PACZKA

 

Na koniec mam dla Was jeszcze recenzje świetnego pudełeczka kulinarnego, które ostatnio odkryłam. Pyszna Paczka to comiesięczny kulinarny zestaw „Zrób To Sam”. W skład każdej z paczek wchodzą: wysokiej jakości składniki spożywcze, przybory kuchenne, karty z przepisami, a wszystko to o łącznej wartości minimum 70 zł. Co miesiąc, każda kolejna paczka jest o innej tematyce. Zawartość pudełeczka pozostaje tajemnicą do dnia wysyłki. Pierwsza paczka którą dostałam nosiła nazwę „Kolacja dla dwojga”. Najbardziej z paczki spodobały się dwie rzeczy, a mianowicie bardzo fajne i proste do zrealizowania przepisy kulinarne oraz sylikonowe foremki do lodu, które w lecie będą ozdabiały każdy napój. W skład paczki wchodziła dodatkowo: foremka do ciasteczek, czerwony barwnik spożywczy do przystrojenia ciast, ciasteczek i pączków, foremki do dań CHEF, czerwony kawior oraz mielony kardamon. Tak jak pisałam wyżej, staram się nie jeść słodyczy, jednak dzisiaj zabieram się za robienie pączków i pewnie zjem chociaż jednego, żeby mój organizm całkowicie nie zapomniał smaku cukru. Trzymam się wersji, iż raz na jakiś czas (oczywiście bardzo rzadko) nic się nie stanie jak zje się coś, że tak to ujmę „niedozwolonego” w zdrowiej i zbilansowanej diecie. Korzystam oczywiście z przepisu, który dostałam w Pysznej Paczce. Więcej informacji znajdziecie na stronie - pysznapaczka.pl

Udostępnij ten post

Estera Morawska

Estera Morawska

Nazywam się Estera Morawska i pochodzę z Lublina. Mojego bloga i wszystkie posty, które się na nim znajdują tworzę z pasji. Mam nadzieję, że jest on dla Was ciekawy, ponieważ staram się, aby każdy mógł znaleźć tutaj coś dla siebie. Wierzę, że tak właśnie jest!

27 komentarze

Dodaj swój
  1. Anonymous 2 kwietnia, 2014 at 13:47 Odpowiedz

    Hej,szczerze mówiąc to kiepski ten post, mogłaś podać jakieś przykłady co jesz konkretnego, jak gotujesz,co jest zdrowe a co nie,zdjęcia jak ćwiczysz a tu tak słabo ci to wyszło.

    • EstelleFashion 2 kwietnia, 2014 at 13:53 Odpowiedz

      Uważam, że nie trzeba się na pokaz chwalić zdjęciami z treningów :) ćwiczenia jakie wykonuje opisałam i nawet dodałam linki do filmików przy których ćwiczę wiec uważam, że to będzie bardziej pomocne niż moje zdjęcie jak ćwiczę :) a co do jedzenia to tak jak napisałam po prostu zdrowo się odżywiam, ale nie mam ustalonej jakiejś konkretnej i ścisłej diety :) Pozdrawiam

    • Anonymous 3 kwietnia, 2014 at 14:08 Odpowiedz

      Wstawiasz tyle różnych zdjęć, a to butów a to ciuchów a to nowych brwi czy gadżetów a akurat zdjęć z treningów nie wstawisz bo to będzie na pokaz? no nie bądź śmieszna

    • EstelleFashion 3 kwietnia, 2014 at 14:33 Odpowiedz

      Wybacz ale podczas treningów bardziej niż na pozowaniu do zdjęć wolę się skupić na poprawnym wykonywaniu ćwiczeń, nie muszę być taka jak inni którzy dodają zdjęcia swoich treningów :) Pozdrawiam

  2. Justyna 2 kwietnia, 2014 at 14:50 Odpowiedz

    tego rodzaju dietetyczne cateringi są fajne, ale mają też pewne wady – przede wszystkim w skali miesiąca jest to dość kosztowna inwestycja w swoją figurę, a po drugie – dostępne są głównie w dużych miastach.
    przyznam jednak, że znam osoby, które korzystają i są zadowolone, tracą na wadze.
    osobiście jednak uważam, że najważniejsze jest zdanie sobie sprawy z popełnianych błędów – wyeliminować/ograniczyć produkty, które niekorzystnie działają na nasz organizm oraz spróbować samodzielnie przygotować jadłospis z rozbiciem na wartość kaloryczną oraz zawartość węglowodanów, białka oraz tłuszczu, w brew pozorom nie jest to takie trudne

  3. Anonymous 2 kwietnia, 2014 at 16:33 Odpowiedz

    Haha, kupic sobie diete – bardzo pomocny post. Moze sama sprobuj pogotowac ?!.
    zrob wysilek, idz do sklepu, kup zdrowa zywnosc i powiedz co dobrego ugotowalas?
    Nie wiem co cwiczysz ale nogi masz kolki – wcale niezgrabne….

    • EstelleFashion 2 kwietnia, 2014 at 20:04 Odpowiedz

      Zacznijmy od tego, że jeżeli przeczytałabyś DOKŁADNIE cały post to wiedziałabyś, że podzieliłam się relacją, iż byłam przez dwa tygodnia na diecie z Fresh Dietą i dzięki temu sama nauczyłam się jak zdrowo jeść. Codziennie gotuje zdrowe posiłki dla siebie i mojego męża i gdybyś śledziła mój instagram oraz facebook to byś to wiedziała, bez wyrywania z kontekstu – akurat tematu diety która zresztą była bardzo wartościowa i pomogła mi wejść w „tryb”, odchudzania, że przygotowuje zdrowe posiłki sama :) co do nóg to każdy ma swoje upodobania i mają prawo Ci się nie podobać, najważniejsze, że podobają się mi i mojemu kochanemu mężowi – innym nie muszą :) Pozdrawiam

    • Anonymous 3 kwietnia, 2014 at 13:58 Odpowiedz

      Hej, a ja czasem odwiedzam Twój instargram, i jeśli chodzi o jedzonko jakie pokazujesz to nic specjalnego, pare razy wstawiłaś tylko kurczaka z warzywami,,,,zero urozmaicenia i nuda, to już częściej wstawiasz foty słodyczy :)
      Jeśli gotujesz coś codziennie to chyba masz pole do popisu :)
      Pozdrawiam

  4. Ewelina Sypień 2 kwietnia, 2014 at 18:39 Odpowiedz

    Witaj :) Ja również zaczęłam ” szał ” na idealną figurę na lato ;) Jedzenie wygląda bardzo apetycznie, niestety aktualnie jest to dla mnie za duży wydatek, abym mogła mieć taką dietę. Generalnie diety jako takiej nie stosuje, nie bardzo mam z czego chudnąc ponieważ przy wzroście metr 1,64 waga 52 kg to jest dobra waga ( tak książkowo to mam jeszcze niedowagę :P ), ale zawsze staram się zdrowo odżywiać. Sól praktycznie wyeliminowałam ze swoich posiłków, bardzo rzadko jem smażone, tłuste rzeczy. Troszkę gorzej ze słodyczami ponieważ wiadomo, że czasami ciężko odmówić np. pysznego ciastka czekoladowego, ale za to nie słodzę żadnych napojów. Wieczorne obiadanie jest u mnie zakazane ! Jem dużo owoców, a odkąd zaczęłam ćwiczyć to przerzuciłam się nawet na niegazowaną wodę ( co było dla mnie kiedyś nie do pomyślenia, żeby pić ” zwykła kranówe” );) Ja już od ponad dwóch miesięcy regularnie ćwiczę z Mel B. 6 razy w tygodniu, 7 dzień mam na tzw. regenerację mięśni ;) Zależy mi głównie na wyrzeźbieniu ciała, jędrne uda czy pośladki, i do tego oczywiście płaski brzuch;) Boczków już się kompletnie pozbyłam, teraz tylko chcę większych efektów jeśli chodzi rzeźbę brzucha. Jestem osobą upartą i wytrwałą więc będę dążyć do swoich celów, a po za tym bycie fit to przede wszystkim bycie zdrowym człowiekiem, więc jak najbardziej jestem na TAK za taką motywacją ;) Pozdrawiam – Ewelina ;)

    • aschaaa 2 kwietnia, 2014 at 20:48 Odpowiedz

      Ewelina mam podobnie! tylko ze ja waze troche wiecej i jestem nizsza. Chce sie pozbyc tluszcyzku z ciala bo widze jak ladnie miesnie sie ksztaltuja po treningach z mel b :D codziennie dwa litry wody z cytryna. Bialko i warzywa, chociaz slodycze tez sa :) na weekend sobie pozwalam idziemy z mezem na jakis obiad czy brunch, wkoncu nie dajmy sie zwariowac :D Gotowac uwielbiam wiec codziennie staram sie urozmaicac diete a pozniej odgrzewac to sobie w pracy :) najwazniejsze sa checi! do lata coraz blizej :D

  5. Dagmara Bogusz 9 kwietnia, 2014 at 11:14 Odpowiedz

    Noo to gratuluje takiej figury, wytrwałości wgl ! :D
    Ja też już ćwiczę jakiś czas z Ewą i Mel B – ale czasami mam takigo lenia że zrobię sobie tylko 20 minut ćw i to tyle :D może straciłam troszkę w brzuszku i jest twardszy, ale denerwuje mnie to że jak zjem to mam brzuch jak balon … ;/

  6. Dagmara 10 października, 2014 at 13:51 Odpowiedz

    Stronka z postem dodana do zakładek :)
    Juz od dawna chce zabrac się za ćwiczenia i to własnie z Ewą ( m.in.: skalpel, trening z gwiazdami) + jeszcze z Mel B ( tez ma fajne ćwiczonka) :) ..tylko jakoś czasu brak i weny ..po pracy nic mi sie nie chce i wgl ..
    Kiedyś troszke ćwiczyłam i od dzis zacznam na nowo! –> chociaz na początek pół godzinki dziennie :)
    Dieta nie dla mnie, więc nie będe przechodzic na inne jedzenie, ale postaram się ograniczyc słodycze i oczywiście jeśc regularnie :)

    Trzymac kciuki :)

  7. klaudiasto 22 marca, 2015 at 14:54 Odpowiedz

    A ja nie mogę jakoś zmusić się do ćwiczeń z Ewką, wkurza mnie jej głos i strasznie nużą mi się te treningi. Na całe szczęście jest dużo kanałów z treningami :)

  8. Marek 27 maja, 2015 at 19:19 Odpowiedz

    Jedzenie wygląda przepysznie i przede wszystkim jest zdrowe, widać że te posiłki dostarczają wszystkich potrzebnych składników odżywczych, a grillowane warzywa, w szczególności te grillowane ogórki zielone wyglądają smakowicie :) Miło że propagujesz zdrowy styl życia i przez to motywujesz innych, żeby też takie prowadzili. Pozdrawiam :)

Napisz nowy komentarz