Modne urządzanie wnętrza

Urządzanie domu to zawsze nie lada wyzwanie. Tym bardziej, jeśli chce się to zrobić w dobrym stylu i… Modnie! Czy można właściwie modnie urządzić wnętrze? Czy moda ma tak naprawdę coś wspólnego z dekorowaniem wnętrz? Jak wpleść elementy obowiązujących aktualnie trendów w proces urządzania wnętrza? Czy warto to w ogóle robić? Czy też lepiej rozdzielić te dwie dziedziny?

Naszym zdaniem urządzanie wnętrza w zgodzie z aktualnie panującymi trendami jest doprawdy świetnym pomysłem. Należy jednakże pamiętać o pewnej podstawowej zasadzie – jeżeli jakiś trend nie trafia w nasz gust, nie umieszczajmy go w swoim mieszkaniu. Każdy szanujący się stylista zna zasadę mówiącą, iż w ubraniu należy czuć się przede wszystkim dobrze, swobodnie i komfortowo i wtedy przekłada się to na dobry wygląd. Drodzy Państwo, jak się okazuje, dokładnie tak samo jest z dekorowaniem wnętrz. Modne wnętrze będzie naturalne i zachęcające swym wyglądem dopiero wtedy, gdy będzie ono cieszyć właściciela i podobać się mu. Dlaczego? To bardzo proste. Jeżeli właścicielowi podoba się styl, w którym urządził wnętrze, można powiedzieć, iż będzie on – kolokwialnie rzecz ujmując – „czuł” ten styl, dlatego też nie będzie miał najmniejszych problemów z dobieraniem do niego coraz to nowych dekoracji. Będzie to bardzo naturalne i nie będzie sprawiało właścicielowi najmniejszego problemu, dlatego też przełoży się na elegancki, piękny wygląd pomieszczenia.

Jak jednak zabrać się za dekorowanie wnętrza, jeśli chcemy kierować się trendami… Panującymi w świecie mody i przemysłu odzieżowego, nie zaś tym związanym z dekorowaniem wnętrz? Czy dobierając modne kolory ścian, możemy zasugerować się kolorami pojawiającymi się w tym sezonie najczęściej na… Produktach odzieżowych? Cóż, jest to bez wątpienia świetne rozwiązanie, zwłaszcza dla pasjonatek (lub pasjonatów) mody. Ponadto wnętrze, podczas urządzania którego kierowano się trendami odzieżowymi, może wyglądać naprawdę świetnie i przykuwać uwagę!

Jakie są więc modne kolory ścian w tym sezonie?
Jako, iż w sklepach odzieżowych królują teraz zielenie i fiolety, zachęcamy co odważniejsze osoby do wypróbowania tych właśnie odcieni na ścianach swoich apartamentów. Może to dać doprawdy interesujący efekt! Z czym połączyć ściany w kolorze tak zwanego ultrafioletu? Jakie meble sprawdzą się w towarzystwie tej barwy najlepiej? Czy lepiej postawić na mocny kolor na każdej ścianie, czy też jedynie na jednej ze ścian? Poniżej postaramy się udzielić odpowiedzi na te pytania, a jednocześnie podsunąć Państwu kilka rad odnośnie dwóch najmodniejszych w tym sezonie kolorów.

ULTRAFIOLET
Nie ma co ukrywać – ultrafiolet, a więc mocny, głęboki, nasycony fiolet, jest bez dwóch zdań barwą dla odważnych. Tyczy się to zarówno ubrań (niewiele pań znajduje w sobie wystarczające pokłady odwagi, by założyć na siebie sweterek w tymże właśnie kolorze), jak i dekorowania wnętrz, a już przede wszystkim malowania ścian. Jak to rozegrać? Cóż, jeżeli faktycznie zdecydują się Państwo na pokrycie ścian farbą w tym właśnie kolorze, najlepiej jest na początek zdecydować się na nieco mniejszą powierzchnię. Jedna ściana będzie zdecydowanie wystarczająca. Dwie – są jeszcze dopuszczalne, jednak trzy i cztery mogą już sprawiać, iż będziemy się w takim wnętrzu czuli przytłoczeni ogromem mocnego koloru. Nie warto dopuszczać do takiej sytuacji. Ponownie więc podkreślamy – jedna ściana to naprawdę wystarczająca ilość. Może się jednak również okazać, że nawet taka ilość koloru sprawi, że będziemy się w takim pomieszczeniu czuć niekomfortowo, jednak nadal chcemy posiadać w pokoju ten właśnie kolor – co zrobić? Rozwiązanie jest proste – zainwestować w jeszcze mniejszy obiekt w tym kolorze. Co to może być? Przykładowo choćby zasłony czy ozdobne poduszki w soczystym odcieniu ultrafioletu. Zabieg taki sprawi, iż będziemy mogli posiadać w pomieszczeniu obiekt w zachwycającym nas kolorze, jednak nie będzie on na tyle duży, by wywołać poczucie przytłoczenia i dyskomfortu.
Co się zaś tyczy mebli, z ultrafioletem najlepiej komponują się te bardzo proste, nowoczesne, minimalistyczne, najlepiej w odcieniach szarości oraz czerni i bieli. Proste, geometryczne bryły, analogicznie geometryczne ozdoby, proste kształty, niewielkie zróżnicowanie kolorystyczne. Zero krzykliwych barw i brył – ultrafiolet sam w sobie jest już bowiem na tyle charakterystyczny i ozdobny, że naprawdę nie wymaga już więcej zdobień.

WOJSKOWA ZIELEŃ
Wojskowa zieleń wraca do świata mody cyklicznie, każdej jesieni i zimy. Jest to idealna barwa do noszenia jesienią – stonowana, jednak nieco bardziej „wymyślna”, niż czerń czy szarość. Jednocześnie jest to również na tyle bezpieczny kolor, że można sobie śmiało pozwolić na pokrycie ścian farbą w tym właśnie kolorze. Lub – co niejednokrotnie może stanowić o wiele bardziej efektowne rozwiązanie – tapetą w tymże odcieniu. Wzorzyste tapety w odcieniu wojskowej zieleni sprawdzą się doskonale we wnętrzach urządzonych w stylu klasycznym, wypełnionych meblami utrzymanymi w stylu vintage.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *