T-shirt Jack Daniels & Loafers !

Hej Kochani!

Tak wiem, wiem T-shirt z logo Jack Daniels jest już mocno przereklamowany, ale ja dopiero niedawno upolowałam mój wymarzony – w miejscu, którego bym się nie spodziewała, mianowicie w Zakopanem na Krupówkach !
T-shirt ten postanowiłam połączyć z jeansową kurteczką, która miała niedawno swój debiut na blogu.
Bardzo znane stały się od pewnego czasu „rockowe lordsy” z ćwiekami. Miałam już w swojej szafie jedną parę różowych, ale tym razem postanowiłam zaszaleć – długo przyglądałam się panterkowym lordsom z ogromnym zaciekawieniem, aż w końcu znalazłam moją wymarzoną parę, którą Wam dzisiaj prezentuje.
Ostatnio w mojej szafie znalazłam spodnie, które kupiłam kiedyś w przypływie emocji i nigdy na siebie nie włożyłam, jednak dzisiaj przyszedł na nie czas, nie wiem czy to dobrze, czy źle, ale dodałam je do tej stylizacji.. sami oceńcie.

Pozdrawiam cieplutko ! ;)


T-shirt Jack Daniels- No Name
Kurtka ze skórzanymi rękawami – Stradivarius
Spodnie – Mexx
Torebka – River Island
Lordsy – DeeZee

Udostępnij ten post

Estera Morawska

Estera Morawska

Nazywam się Estera Morawska i pochodzę z Lublina. Mojego bloga i wszystkie posty, które się na nim znajdują tworzę z pasji. Mam nadzieję, że jest on dla Was ciekawy, ponieważ staram się, aby każdy mógł znaleźć tutaj coś dla siebie. Wierzę, że tak właśnie jest!

117 komentarze

Dodaj swój
  1. Anonymous 20 września, 2012 at 06:37 Odpowiedz

    Polecasz buty z DeeZee? Nigdy tam nie kupowałam ale jest sporo par które mi sie podobają? Czy butki są porządne, trwałe? Proszę o odpowiedź i z góry dziękuje

    • EstelleFashion 20 września, 2012 at 06:45 Odpowiedz

      Szczerze mówiąc POLECAM – Mam z DeeZee 10 par bucików i wszystkie są bardzo trwałe i wygodne, począwszy od bucików a’la Lita – skończywszy na lordsach, które pokazuje w tym poście. Poza tym lubię kupować tam buty bo mają bardzo duży wybór. Nie przetestowałam jeszcze Ukala by Emu, które także tam zamówiłam, ale opinie na ich temat będę mogła wydać dopiero w zimie. Z pozostałych tak jak pisałam, jestem bardzo zadowolona.

      Pozdrawiam cieplutko ;)

  2. infinity 20 września, 2012 at 06:53 Odpowiedz

    Rzeczywiście z lordsami kochana poszłaś na całość! Kiedyś jakoś tak dziwnie patrzyłam na buty w całości pokryte takimi ćwiekami, ale muszę przyznać , że bardzo ciekawie to wygląda szczególnie w panterkowym wydaniu ;)
    buziak ;*

  3. Sara 20 września, 2012 at 07:12 Odpowiedz

    Nice photos and really cool outfit, you look great, I like your jeans, what a great color and that jacket is so nice, the perfect touch to the outfit also you are really beautiful and your shoes rock! Your blog is lovely by the way and I am a new follower! Hope you will like my blog and follow back!

    Pop Culture&Fashion Magic

  4. mama to ja - blog modowy 20 września, 2012 at 13:42 Odpowiedz

    E tam przereklamowany. Mam taki sam i bardzo mi się podoba :) Ważne, że wyglądasz super! Bardzo lubię taki styl, idealny na co dzień. W ogóle lubię takie blogi, na których są stylizacje nadające się do noszenia na co dzień, takie bez zadęcia. Dlatego dodaję do obserwowanych. i zapraszam do siebie!

  5. Anonymous 20 września, 2012 at 14:25 Odpowiedz

    Nie chce byś odebrała ten komentarz jako chęć ,,dowalenia” Tobie bo jakiś anonim nie ma co zrobić ze swoim życiem. Wierz mi chce tylko uświadomić Cię na pewne kwestie, które mam wrażenie gdzieś umykają ci w ferworze ciuchów i blogowania. Otóż, niektóre z Twoich ubrań są ładne i odpowiednio zestawione mogą tworzyć przecudowne stylizacje. Nie jestem ekspertem, ale w mojej ocenie niestety żadko ci się to udaje, stylizacje wyglądają na niedopracowane i nie ma w nich żadnego ładnego dodatku (torebka o trochę lepszej niż przeciętnym wyglądzie czy też choćby jakaś biżuteria). To jednak nie zwróciłoby mojej uwagi i nie kazało się tutaj tak rozpisywać. Problem tkwi w samej Tobie. Przepraszam, że tak dosadnie i niemiło, ale niekiedy tak trzeba. Nie sądzę, by ten kolor skóry wynikał ze ,,spraw genetycznych”, tak więc wołając o rozsądek, proszę, zrezygnuj z solarium. Ja patrząc na ciebie niestety odniosłam wrażenie jak to się brzydko mówi ,,typowej polskiej blondynki” Jak by było mało masz bardzo rozjaśniane włosy więc tym bardziej widać twoją opaleniznę. A tak od nośnie włosów, owszem są piękne, ale tak samo jak ja masz wysokie czoło. Zastanów się czy nie lepiej zrobić przy takim układzie twarzy grzywkę i przestać nakładać taką tonę makijażu (widać to nawet na zdjęćiach, a to nie wróży dobrze). To nie ciuchy nas definiują, ale przedewszystkim takie żeczy jak opalenizna, majkijaż, obcięcie włosów czy dobrze dobrany kolor. Pamiętaj o tym przy następnych zdylizacjach, bo nawet najlepsze ciuchy mogą się ,,nie sprzedać” przy tak kardynalnych błędach. To by było na tyle. Możesz nie zgadzać się z moim zdaniem, masz do tego pełne prawo. Ja jednak i tak postanowiłam napisać, a nóż uratuje jedną duszyczkę przed rakiem skóry i wyzywaniem od ,,solarki”.
    Lucyna

    • EstelleFashion 20 września, 2012 at 21:21 Odpowiedz

      Hmm Lucynko.. nie odbieram tego komentarza, jako chęć „dowalenia mi”, ja cenie sobie każdą opinię na mój temat i zdaje sobie sprawę, że nie każda musi być pozytywna.
      Każdy ma swój gust i prawo do wyrażenia swojego zdania na dany temat.

      Co do torebek, to nie uważam, żeby moje były złe, ale każdy wedle swojego upodobania być może dobrałby do każdej z moich stylizacji inną, bo wszyscy się od siebie różnimy i takie prawo posiadamy. Jeżeli natomiast chodzi o kwestie biżuterii, to nie lubię jej za dużo, aczkolwiek masz racje, że czasem jest jej troszkę za mało i muszę nad tym faktycznie popracować.

      Kolor skóry nie jest genetyczny, naturalnie jestem blada, ale w lecie lubię być opalona i nie uważam żeby było w tym coś złego. Na solarium chodzę rzadko – troszkę słońca zostało mi jeszcze z lata a poza tym używam kremów brązujących, które nadają taki odcień skórze..

      Włosy nie są rozjaśnione – nigdy w życiu nie rozjaśniałam włosów, są praktycznie naturalne tylko czasami nakładam na nie troszkę farby Colour Touch z firmy Wella , która jest bardzo bezpieczna i tylko poprawia koloryt. Poza tym nakładam ją tylko przy samej skórze więc nie ingeruje w kolor włosów.

      „Tona makijażu” – to stwierdzenie za każdym razem delikatnie mówiąc mnie dobija. Proszę przypatrzcie się lepiej zdjęciom, bo ja prawie w ogóle się nie maluje. Nakładam tylko troszkę podkładu i różu dla podkreślenia policzków. Oczu nie maluje w ogóle, więc nie wiem skąd to dziwne i niezrozumiałe dla mnie określenie.

      A tak dodatkowo odbiegając od tematu to RZECZY I RZADKO pisze się przez „rz” a nie „ż” ;]

      Pozdrawiam i życzę miłej nocki! ;)

    • Anonymous 21 września, 2012 at 17:00 Odpowiedz

      He he a ja nie dziwie się że nie malujesz już oczu bo mając takie sztuczne firany żaden kosmetyk by już tam sie nie „zmieścił” :)

  6. dorota iwan 20 września, 2012 at 21:17 Odpowiedz

    Bardzo Ci dziękuję za tą stylizację!!Uleczyłaś mnie nią.Widziałam tą koszulkę tyle razy w takim samym lub podobnym wydaniu że aż wychodziła mi bokami.Pokazałaś że można ją założyć i być oryginalnym. Buźka za to. :-*

  7. bacha-baszka 21 września, 2012 at 07:12 Odpowiedz

    hej, na innym blogu znalazłam Twój komentarz na temat wypadania włosów.
    Więc kopiuję tutaj moje wypociny ;)
    Jeżeli chodzi o tabletki to wypróbowałam masę takich specyfików..skrzypowity i nei skrzypowity…nic nie działało!
    Aż znalazłam dość drogie tabletki vitapil…zdażają się po 45 zł za 60 tabl, czasem promocj aw superpharm za 35….
    ale mogę pochwalic się, że znalazłam aptekę, gdzie są za 20!!!! :)
    ta dam!
    http://www.aptekagemini.pl/search?st_searchsearch=vitapil&st_searchand_search=&st_searchdetail=&commit=Szukaj
    można zamówić przesyłkę, ale jest też darmowy odbiór zamówienia internetowego w ich sklepach..może u Ciebie też jest ich apteka
    I ten „lek” polecam jak najbardziej….działa już po ok 2-3 tygodniach codzinnego brani apo 1 tabl…. ja pózniej biorę np po pół tabl….a potem, gdy nie znajduję już włosów na sczotce, to całkowiecie odstawiam….aż do czasu, gdy znowu zaczną wypadać:/
    obserwuję:)

    • EstelleFashion 21 września, 2012 at 07:53 Odpowiedz

      Bardzo dziękuję za pomoc! Jeżeli piszesz, że te tabletki są dobre to na pewno je wypróbuje, ponieważ miałam już wiele specyfików i nic to nie dało – nadal w szczotce mam setki włosów dziennie ;/

      Pozdrawiam Cię cieplutko! ;)

Napisz nowy komentarz