Burgundowa ciepła parka na zimę & Woski zapachowe YANKEE CANDLE

 

Hej Kochani ! Zima w końcu nas dopadła. Nie było jej tyle czasu, że szczerze mówiąc miałam nadzieję, że już nie będzie. Tak dobrze jednak nie ma i trzeba się przez te dwa miesiące jakoś przemęczyć. Aby nie zamarznąć na mrozie niezbędna jest dla mnie czapka i ciepła kurtka. Ta którą Wam dzisiaj prezentuje to ten sam model co różowa, która bardzo się Wam spodobała. Obie są naprawdę ciepłe, gdyż całe wnętrze mają pokryte misiem. Dodatkowym atutem jest duży kaptur. Do parki dobrałam panterkowe dodatki w postaci sweterka, torebki oraz butów, które też są wzbogacone o ten deseń. Zostawiam Was z nowym postem a ja lecę na siłownie bo już niedługo wiosna, a potem lato i upragnione wakacje więc trzeba zadbać o formę. Pozdrawiam Was cieplutko

 

Parka - CHOIES
Sweterek - PresKA
Czapka - MagiaZakupów
Spodnie – MANGO
Buty – PUMA LaRedoute

Torebka - Persunmall

 

KOLEJNA PORCJA ZAPACHU Z WOSKAMI YANKEE CANDLE

Kochani w tak mroźny zimowy dzień uwielbiam siedzieć pod ciepłym kocykiem i wspólnie z Kochanym Mężem oglądać filmowe nowości. Oboje bardzo lubimy także kiedy siedząc w domku towarzyszy nam piękny zapach. Taki właśnie nastrój tworzą woski Yankee Candle. Jakiś czas temu opisywałam Wam moich pierwszych sześć zapachów. Kolejne pięć tak samo jak poprzednim razem zamówiłam w mydlarni CocoBath. Tym razem postawiłam na karmel, wiśnie, wanilie, cynamon i inne przesłodkie zapachy, które opisałam Wam poniżej. Czy Wy też macie swoje ulubione woski Yankee Candle?

 

Moim numerem jeden z nowości jest zapach VANILLA CUPCAKE. To naprawdę jeden z piękniejszych zapachów jakie miałam! Jeśli lubicie zapach świeżo upieczonych babeczek z delikatną cytrynową nutą to tak właśnie pachnie ten wosk. Zapach jest bardzo intensywny i czuć go w całym mieszkaniu. Niektórzy zastanawiają się jak taki mały wosk może sprawić aby w całym domu unosił się piękny zapach i piszą, że jest to niemożliwe. Otóż nie zgodzę się z tym i kto nie spróbował nie powinien tak pisać lecz sprawdzić, że faktycznie tak jest . Fani wanilii i czekolady na pewno będą zachwyceni tą nutą zapachową tak jak ja. Na drugim miejscu w nowościach uplasował się wosk BLACK CHERRY. Jego zapach kojarzy mi się z latem. Jest bardzo intensywny, a nuta zapachowa to oczywiście jak sama nazwa wskazuje słodkie, dojrzałe, czarne wiśnie. Ten zapach polecam wszystkim, którzy lubią nuty owocowe – na pewno przypadnie Wam do gustu gdyż i mi bardzo się spodobał. Kolejna nowość, która razem z wiśniowym woskiem zajęła drugie miejsce to piękny zapach RED VELVET. Nutę zapachową mogę określić jako połączenie kremowego lukru z pysznym ciastkiem i dodatkiem brązowego cukru. Jest bardzo słodki i nie radzę wąchać go kiedy jesteście na diecie gdyż zapach mocno rozbudza zmysł smaku. Jest naprawdę prześliczny i dość intensywny. Tak samo jak waniliowa babeczka, ten zapach spodoba się na pewno fanom słodkości, czekolady i wanilii. Wosk HONEY AND SPICE to kolejna nowość. Jego zapach mogę określić jako połączenie miodu, trzciny cukrowej i cynamonu. Pachnie bardzo ładnie i dość delikatnie, dlatego jeżeli nie lubicie intensywnych zapachów to polecam własnie ten. Ja osobiście wolę intensywniejsze nuty zapachowe. Na ostatnim miejscu uplasował się wosk, którego zapach niestety nie przypadł mi do gustu. SALTED CARAMEL to jak sama nazwa wskazuje zapach solonego karmelu. Sądziłam, że będzie pachniał troszkę bardziej słodko, niestety w zapachu przeważa jednak sól. Ten wosk na pewno także znajdzie swoich fanów jednak ja pozostanę przy czterech wcześniejszych zapachach, które opisałam Wam w dzisiejszym poście.

Udostępnij ten post

Estera Morawska

Estera Morawska

Nazywam się Estera Morawska i pochodzę z Lublina. Mojego bloga i wszystkie posty, które się na nim znajdują tworzę z pasji. Mam nadzieję, że jest on dla Was ciekawy, ponieważ staram się, aby każdy mógł znaleźć tutaj coś dla siebie. Wierzę, że tak właśnie jest!

34 komentarze

Dodaj swój
  1. Anonymous 28 stycznia, 2014 at 15:35 Odpowiedz

    Jeżeli natomiast chodzi o woski zapachowe YC to też jestem ich fanką i również jednym z moich ulubionych jest vanilla cupcake. W całym mieszkaniu czuć zapach świeżo upieczonych babeczek.. mniam… ;) Ada

  2. Anonymous 28 stycznia, 2014 at 15:37 Odpowiedz

    Kolejne świetne codzienne połączenie, bardzo mnie cieszy, że w przeciwieństwie do niektórych blogerek pokazujesz zestawy zarówno eleganckie jak i takie codzienne. Za to uwielbiam tutaj zaglądać ;) Pozdrawiam Cię cieplutko. Ola

  3. Anonymous 19 marca, 2014 at 10:31 Odpowiedz

    Fajnie wyglądasz na luzie i tak pewnie chcesz się czuć.Co do wosków to przepadłam kupuje zawsze 3 sztuki w mies bo u nas w mydlarni w bydg są po 8 zł sztuka a w indyjskim 8.50 sztuka.zastaanawiam się nad świeczką

Napisz nowy komentarz