Jesienny relaks i odprężenie z aromatami Yankee Candle

1

Hej Kochani! Jeżeli śledzicie mój instagram, to na pewno zauważyliście, że jestem ogromną fanką aromatycznych zapachów Yankee Candle. Kilkakrotnie na moim blogu pojawiały się już wpisy na temat pięknych, różnorodnych aromatów potrafiących rozprzestrzenić się po całym domu. Dzisiaj mam dla Was recenzję kolejnych pięciu typowo jesiennych zapachów, pozwalających się zrelaksować, odprężyć i odpłynąć myślami gdzieś daleko…

Pierwszym z nich jest Cranberry Pear. Zapach jest intensywny i łączy w sobie dużo słodyczy. Mnie osobiście urzekł najbardziej ze wszystkich jesiennych nowości Yankee Candle. Pachnie jak świeże, dopiero zerwane z sadu gruszki oblane żurawinowym syropem. Jeżeli lubicie aromatyczne i słodkie, owocowe nuty, to na pewno ten zapach skradnie także Wasze serca. Kolejny zapach w mojej kolekcji, który polecam Wam na jesienne dni to Wild Fig. Jak sama nazwa wskazuje zapachowym motywem przewodnim jest figa. Ten aromat także jest bardzo słodki, wyrazisty i przez długi czas utrzymuje się w domu. Podobnie jak poprzedni zapach, ten również jest skierowany do osób lubiących wyrazistą słodycz.

2

Trzeci zapach to Honey Glow. Jak zapewne zauważyliście lubię słodkie zapachy, więc ten również taki właśnie jest – słodki i wyrazisty. Nutą przewodnią jest miód, z delikatnym dodatkiem wody kolońskiej (ja osobiście jej tu nie czuje, ale to nawet lepiej :)). Ten piękny zapach pozwala się zrelaksować, odprężyć i przenieść myślami do ciepłych słonecznych dni. Naprawdę polecam! Kolejnym zapachem jaki bardzo mnie zaciekawił jest Ginger Dusk. Generalnie nigdy nie lubiłam zapachu imbiru, ale z uwagi na to, że do wielu zapachów przekonałam się właśnie za sprawą Yankee Candle, postanowiłam wypróbować także ten. Tak jak w poprzednich przypadkach nie zawiodłam się! Nutą przewodnią zapachu jest imbir z dodatkiem cytrusów. To naprawdę bardzo przyjemny zapach, podobnie jak wszystkie inne otulający swoim aromatem cały dom. Ostatnią nowością jaką chcę Wam przedstawić jest Amber Moon. Podobnie jak Cranberry Pear to bezprecedensowy, nowy ulubieniec. Nie potrafię opisać tego zapachu, ale jest naprawdę wyjątkowy. Nuty zapachowe to połączenie paczuli, drzewa sandałowego, bursztynu, grejpfruta oraz pomarańcza z dodatkiem wody kolońskiej. Kiedy na stronie przeczytałam tą kompozycję zapachową nie byłam zbytnio przekonana, ale przy zamawianiu wosków często sugeruje się także obrazkami jakie na nich są, ponieważ zawsze doskonale oddają nastrój oraz chwilę jaki tworzy aromat danego zapachu. Osobiście jestem zachwycona i polecam Wam wszystkie pięc jesiennych nowości Yankee Candle, na pewno się nie zawiedziecie :) Pozdrawiam Was cieplutko.

Wszystkie Produkty Yankee Candle, w postaci wosków, stamplerów oraz świec zapachowych dostępne są TUTAJ

3

Udostępnij ten post

Estera Morawska

Estera Morawska

Nazywam się Estera Morawska i pochodzę z Lublina. Mojego bloga i wszystkie posty, które się na nim znajdują tworzę z pasji. Mam nadzieję, że jest on dla Was ciekawy, ponieważ staram się, aby każdy mógł znaleźć tutaj coś dla siebie. Wierzę, że tak właśnie jest!

6 komentarze

Dodaj swój
  1. Karolina 11 września, 2014 at 13:42 Odpowiedz

    Uwielbiam Yankee Candle ;) również mam kilka ulubionych zapachów i jestem zachwycona ;) zazwyczaj kupowałam woski, a powiedz mi proszę ile czasu pali się na mała świeczuszka, którą pokazałaś, zwana stamplerem? :)

  2. Ola Lis 11 września, 2014 at 13:47 Odpowiedz

    Też kilka dni temu zamówiłam na Allegro Honey Glow i Amber Moon i jestem pod ogromnym wrażeniem ;) Pachną przecudownie i bardzo długo :) Masz może do polecenia jakiś zapach wpadający w wanilię lub czekoladę, ponieważ takiego poszukuję a wiem, że jesteś fanką Yankee Candle, więc wolę zaczerpnąć Twojej opinii :) Pozdrawiam Cę serdecznie, Ola

  3. Lena 2 grudnia, 2014 at 10:49 Odpowiedz

    Uwielbiam zapachowe świece, tych jeszcze nigdy nie miałam, więc za Twoim poleceniem, warto ich spróbować ;) Nadają klimatu, zwłaszcza podczas relaksu. Zapraszam na swojego bloga

Napisz nowy komentarz